Zrób to sam: stary obraz w wersji GLAMOUR w jeden wieczór!

Dodatki do wnętrz: Zrób to sam




Potrzebujecie:
- starą ramę od obrazu
- kawałek płyty hdf lub duży format papieru na obraz
- czarna farba akrylowa i złota farba CROWN
- odrobina wosku do zabezpieczenia ramy (opcjonalnie)
- plastry TESA
- małe gwoździe i młotek do umieszczenia obrazu w ramie
- trochę inwencji twórczej i wolny wieczór


Wykończenie i urządzenie wszystkich pomieszczeń w nowym domu wiąże się z ogromnymi nakładami finansowymi. 
Z tego też powodu staram się w jak największym stopniu wykorzystać przedmioty, materiały, dodatki, które już mam, przerabiając je tak, aby wpasowały się w klimat nowego pomieszczenia. 
Ostatnio wpadł mi w ręce stary obraz, którego babcia chciała się pozbyć. Przedwojenne kwiaty, które przedstawiał były zupełnie nie w moim stylu, ale od razu dostrzegłam potencjał w ramie.



Rama była w kolorze brudnej bieli, nakrapiana jakimiś ciemnymi kropkami - nijak nie pasowała do mojej koncepcji. 
Przemalowałam ramę na czarno, następnie lekko potraktowałam woskiem wybielającym. Złoty kolor uwydatniłam, pokrywając starą warstwę farbą firmy Crown też w złotym kolorze. 







Następnie musiałam zdecydować się, jaki obraz włożę w tę ramę. Łatwo nie było, myślałam, główkowałam, szperałam po sieci, aż w końcu natknęłam się na fajne plakaty z jeleniami. To była moja inspiracja! Te z plakatów są bardziej w stylu skandynawskim, a ja potrzebowałam coś bardziej GLAMOUR.








Może to i szaleństwo pakować tak nowoczesny, urzekający prostotą design w klasyczną ramę, ale co tam - jak szaleć to szaleć! Przecież nic mnie to nie kosztuje, więc można zaryzykować, poza tym kontrasty są w modzie! 
Na cienkiej płycie HDF naszkicowałam jelenia i pomalowałam na czarno farbką akrylową. Następnie zrobiłam szablon - kółko z grubej kartki papieru i pędzlem gąbkowym naniosłam złote kółka. Tu użyłam złotej farby Stamperia. Ubrałam mój obraz w ramę i powiesiłam za pomocą plastrów Tesa (zero wiercenia - rewelacja!, a obraz wcale nie lekki...). Jeden wieczór i obraz gotowy! Możecie ocenić sami jak wyszło. Trochę nie jestem przekonana do tych kropek, ale już są... :) Liczę się z krytyką, bo na pewno nie wszystkim się spodoba, ale jako tymczasowa ozdoba DIY myślę, że może być. Btw. mój mąż jak zobaczył to arcydzieło skwitował: "Ja chyba nie znam się na sztuce...", więc już wiem, że jemu się nie podoba. :) A wy co myślicie?










3 komentarze:

  1. super! dla mnie rewelacja - teraz bede szukała starej ramki =D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff! Dobrze ze jest jeszcze ktoś komu się podoba ;) Pokaż swój koniecznie jak zrobisz!

      Usuń
  2. kropki bardzo dobre, jakby było białe tło byłoby zwyczajnie, tak jest glamour i trochę art deco/ ellemele

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Hokus Pokus Home , Blogger
01 09 10