Z cyklu: Techniki stylizacji mebli - MALOWANIE OMBRE

Ombre nie tylko na głowie!



Przyszedł czas na kolejny post z cyklu: Techniki stylizacji mebli. Tym razem będzie o MALOWANIU OMBRE.
Ostatni post o postarzaniu mebli (zobacz tutaj) cieszył się taką popularnością, że od razu zachęciliście mnie do przygotowania następnego wpisu o kolejnej technice.

Większość moich czytelniczek pewnie domyśla się co to jest MALOWANIE OMBRE, ale nie mogę zapominać o szanownych Panach - dla nich to określenie może być nieco enigmatyczne, dlatego wyjaśniam. :)

OMBRE to nic innego, jak cieniowanie mebli.  Najczęściej polega to na malowaniu kolorowymi farbami, w odcieniach różniących się od siebie o max 1-2 tony.
Najlepiej, jak kolory płynnie przechodzą jeden w drugi, a granice pomiędzy nimi są jak najmniej widoczne (chociaż nie jest to warunek konieczny, przykład - malowanie frontów szuflad na zdjęciach poniżej).


Ikea Rast w wersji SZARE OMBRE


Do OMBRE można użyć jednego koloru farby w coraz to jaśniejszych/ciemniejszych odcieniach, lub też łączyć kilka zupełnie różnych kolorów - wszystko zależy od wizji artysty. :)


Osobiście uwielbiam ten rodzaj stylizacji. Jest on nie tylko bardzo efektowny, ale też nieco mniej kosztowny i pracochłonny (w porównaniu do innych technik np. postarzania czy decoupage`u na meblach). Kluczem do sukcesu jest tu jednak umiejętne mieszanie kolorów, co niejednokrotnie trwa dłużej, niż samo malowanie mebla. Serio!

Jak wykonać cieniowanie OMBRE?

Ja wykorzystuję jedną z czterech metod:
  • cieniowanie farbą/lakierem w spray`u (efekt "mgiełki")
  • cieniowanie pędzlem
  • cieniowanie gąbeczką
  • MIX: spray + pędzel
Każda z nich daje nieco inny efekt.

Cieniowanie pędzlem polega na nakładaniu obok siebie poszczególnych kolorów pasami, a następnie rozcieraniu granicy pomiędzy kolorami. Tutaj przydaje się tyle samo sztuk pedzli, ile odcieni farby - każdą granicę rozcieram pędzlem umoczonym w innym odcieniu, a każdy odcień jest w odrębnym pojemniczku. Przydaje się też nieco zmysłu artystycznego oraz dbałość o detale. :)

Cieniowanie OMBRE pędzlem

Cieniowanie OMBRE pędzlem cd.



Cieniowanie gąbeczką odbywa się podobnie, jak w technice z pędzlem, z tym, że do rozcierania granic między kolorami używa się półsuchej gąbeczki. Może to być dedykowany do tego celu gąbkowy pędzelek (dostępny w sklepach z artykułami do decoupage`u) bądź też, to co każda kobieta w domu ma, czyli kawałek gąbeczki do mycia naczyń.
Ja metodę cieniowania gąbeczki stosowałam, m.in. do wykonania poniższej buteleczki. :)

Cieniowanie OMBRE gąbeczką

Cieniowanie farbą/lakierem w spray`u wymaga, wbrew pozorom, trochę więcej wprawy niż malowanie pędzlem, czy gąbeczką. Przy tej metodzie należy umiejętnie i z dużym wyczuciem używać spray`u, gdyż jeden nieodpowiedni "psiuk" może zniszczyć cały efekt.
Malujemy, wykonując odpowiednie ruchy ręką. Ważne, aby pod koniec malowania, przy stykaniu się dwóch kolorów, aplikować farbę z najdalszej odległości. Wówczas między dwiema warstwami koloru osiągnie się delikatne przejście. U mnie końcowe psiuknięcie wygląda mniej więcej tak, jak energiczny ruch batutą u dyrygenta :). Ciężko to opisać, warto wypróbować samemu. Myślę, że każdy znajdzie swoją metodę na ten rodzaj cieniowania.




Cieniowanie lakierem w spray`u

Szuflady OMBRE cieniowane spray`em

Cieniowanie MIX to po prostu połączenie obu powyższych metod. Generalnie, możemy pędzlem pokryć mebel bazowym kolorem a następnie wycieniować farbą w spray`u część powierzchni. Cieniowanie zaczyna się zwykle od dołu, lub od góry, gdzie pokrycie drugim kolorem jest pełne, a kończy się delikatną "mgiełką", tak aby granica dwóch kolorów była niewidoczna.

Na co należy zwrócić szczególną uwagę przy malowaniu spray`em?

Przede wszystkim na rodzaj preparatu. Jeśli malujemy lakierem, nie ma już konieczności tak pieczołowitego zabezpieczania lakierowanej powierzchni (choć ja i tak zawsze zabezpieczam). Wykończenie lakierem w spray`u będzie też bardziej satynowe niż matowe.
Druga rzecz to kwestie bhp - farby czy lakiery w spray`u niestety  mają intensywny, niekorzystny dla zdrowia zapach (a raczej smród!). Malowanie nimi wymaga więc  BARDZO dobrze wentylowanego pomieszczenia i maski. Nie radzę robić tego w mieszkaniu! Nawet w garażu trzeba być czujnym (UWAGA! wyprowadźcie auto z garażu, jeśli tam chcecie spray`ować :), ostatnio tak się podekscytowałam malowaniem, że sama zapomniałam tego zrobić i po skończonej pracy okazało się, że moje auto jest czerwone z turkusową poświatą :D ).
Najlepiej w ogóle malować na zewnątrz, ALE tutaj jest ryzyko, że razem z farbą, do mebla przyczepi nam się wszystko inne, wiatrem niesione (np. piasek, muszki, pyłki drzew itp.), dlatego znajdźcie wcześniej odpowienie miejsce. :)

Tyle teorii z mojej strony. Po tak krótkim wstępie czas na przykłady. Poniżej duża porcja inspiracji OMBRE. Czy któryś mebel pasowałby do Waszego wnętrza? Zapraszam do składania zamówień - wycena indywidualna na priv.

































Zobacz też:

Kliknij, aby zobaczyć





Kliknij, aby zobaczyć


5 komentarzy:

  1. Ombre może i nie jest w moim guście ale podoba mi się niebieski ze zdjęcia o malowaniu pędzlem. Wiesz może co to za kolor?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak wiem, bo sama robiłam. :) Bazowy biały plus barwniki szafirowy i miętowy :) ale dokładnej receptury nie jestem w stanie podać. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za inspiracje i praktyczne wskazówki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainspirowana na maxa!
    Zaraz po Świętach zaczynam eksperymentować z meblami w pokoju męża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! I o to chodzi! Podziel się efektami później. :)

      Usuń

Copyright © 2014 Hokus Pokus Home , Blogger
01 09 10