Żyrandol orbitalny - do jakich wnętrz pasuje, gdzie i za ile kupić, a może zrobić samemu?


Orb Chandelier - ikona stylu nowojorskiego


Zrób to sam żyrandol orbitalny
Żyrandol orbitalny DIY


Kochani!

Nie wiem, czy Wam o tym opowiadałam czy nie, ale od dłuższego czasu (w sumie od dobrych kilku miesięcy) poszukiwałam żyrandola do swojego salonu. Naoglądałam się mnóstwa odcinków "Domów z potencjałem" Chip i Jo na HGTV i zachorowałam na ogromny kulisty żyrandol w kształcie orbity. 

W tym poście przybliżę Wam trochę, czym jest żyrandol orbitalny ( to spolszczona nazwa - nie wiem, czy tak po polsku się je nazywa, ale przyjmijmy, że tak), pokażę przykłady aranżacji, porozmawiamy również o tym, gdzie i za ile je kupić. 

Tzw. Orb Chandelier to żyrandol w kształcie kuli, zmontowany z kilku okręgów na wzór orbity. Jest niezwykle popularny w USA i występuje niemal w każdej aranżacji wnętrza w stylu nowojorskim czy glamour. 
Mój salon to połączenie wielu stylów - nie jestem miłośniczką minimalizmu, choć szanuję tych, którym ten styl odpowiada. W swoich wnętrzach otaczam się nie tym, co modne, ale tym co mi się podoba i pośród czego czuję się dobrze. Staram się, aby wszystkie przedmioty w jakimś stopniu do siebie pasowały, ale przyznaję, że  trafiają również do mnie rzeczy "przypadkowe", które mimo, że nie specjalnie pasują do koncepcji wnętrza, zostają u mnie, bo same w sobie są ładne. 
Akurat żyrandol orbitalny jest tym elementem, który idealnie pasuje do mojego wnętrza, bo jest na tyle elastyczny, pod względem aranżacyjnym, że w sumie ciężko znaleźć wnętrze do którego by nie pasował. Oczywiście nie każdy model. 

Obejrzyjcie kilka przykładowych inspiracji:

Źródło: tutaj

Źródło: tutaj

Źródło:tutaj


Źródło: tutaj


Źródło: tutaj


Źródło: tutaj


Źródło: tutaj


Źródło: tutaj


Źródło: tutaj

Żyrandole orbitalne mogą być zarówno bardziej wystawne (np. te z kryształkami Swarovskiego), które są idealne do wnętrz glamour; bardziej loftowe (np. ze sznurka jutowego lub rdzawego metalu) lub stonowane i klasyczne, pasujące nawet do skandynawskiego minimalizmu. Często wieszane są w salonach, w jadalniach nad stołem oraz na klatkach schodowych (choć w polskich realiach mało kto posiada tak wystawne, wysokie klatki schodowe).
Orb chandelier pasuje do wnętrz wysokich i z racji swej konstrukcji idealnie jest, gdy wisi na długim łańcuchu (chociaż umówmy się - mało kto ma tak wysokie pomieszczenia, żeby sobie na taką aranżację pozwolić, dlatego krótsze zawieszenie też wchodzi w grę).

Ja wymarzyłam sobie duży kulisty żyrandol z drewna, a przynajmniej z elementami drewnianymi. Wiedziałam czego chcę, więc rozpoczęłam poszukiwania, gdzie można kupić taki żyrandol w Polsce. I tu zaczęły się schody....

Wiadomo, że największy wybór żyrandoli orbitalnych jest w USA i pewnie gdybym zarabiała w $$$ to sprowadziłabym go stamtąd. Ale realia są takie, że zarabiam w PLN, a ceny tych żyrandoli nie są małe. Do tego koszt wysyłki przekroczyłby pewnie niejednokrotnie koszt żyrandola. :D Spójrzcie dla przykładu, ile kosztują one w jednym z amerykańskich sklepów internetowych:






Jak widzicie, zdarzają się stosunkowo tańsze egzemplarze. Mój problem polegał jednak na tym, że potrzebowałam żyrandola dużego - o średnicy ok. 60 cm. Przejrzałam niemal wszystkie polskie sklepy internetowe z oświetleniem i o ile znalazłyby się ze 3-4 fajne lampy, to zazwyczaj ich średnica nie przekraczała 45 cm. Natomiast cena zwykle oscylowała powyżej 1000 zł. :(

Jeśli śledzicie mnie na kanałach społecznościowych (zapraszam na FB i Instagram) to trochę mnie już znacie i wiecie, że jak nie mogę znaleźć czegoś, co mi się podoba, to to po prostu robię sama. 
ZAWSZE wychodzi taniej, nie zawsze idealnie, ale satysfakcja jest spora, podobnie jak  oszczędności w portfelu. 

Więc TAK! - Zrobiłam ten żyrandol sama. A oto efekt końcowy:



lampa wisząca drewno DIY
Żyrandol orbitalny w salonie


orb chandelier DIY
Żyrandol orbitalny w salonie



żyrandol orbitalny zrób to sam
Żyrandol orbitalny - wersja ZRÓB TO SAM


żyrandol amerykański
Żyrandol orbitalny - DIY


blog wnętrzarski żyrandol orb
Żyrandol orbitalny w stylu nowojorskim

Powiem szczerze, że jestem dumna z tego projektu, bo to jeden z najbardziej czaso- i pracochłonnych projektów, jakie ostatnio robiłam. Jeśli jesteście ciekawi, jak powstała ta lampa, zapraszam już wkrótce na bloga na kolejny post, gdzie znajdziecie szczegółową instrukcję, jak zrobić żyrandol orbitalny w stylu nowojorskim.

Oczywiście czekam na Wasze opinie, jak Wam się podoba. 
BTW. Wiecie, że każdy Wasz komentarz jest dla mnie największą nagrodą za to całe blogowanie? No to już wiecie... :*

Do następnego posta!

Karolina

4 komentarze:

  1. Też jestem fanką Chip i Jo dużo mam rzeczy zrobionych po obejrzeniu właśnie ich programu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda to przepięknie! Bardzo fajny styl podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Hokus Pokus Home , Blogger
01 09 10